Zachciało mi się szarlotki, więc jest ;) Na bardzo kruchym (wręcz sypkim) spodzie, w którym część mąki zastąpiłem mielonymi orzechami włoskimi. Do nadzienia dodałem sporą ilość suszonych owoców. Dzięki temu szarlotka nabiera bardzo jesiennego charakteru (to nic, że jest już prawie połowa maja). Szarlotka jest bardzo aromatyczna. Najlepsza na ciepło. Kiedy już wystygnie podgrzewam ją przez kilkadziesiąt sekund w mikrofali, aby móc cieszyć się jej smakiem w pełni. Gorąco zachęcam do wypróbowania tego przepisu na szarlotkę.
Składniki (forma 21 x 37 cm):
Orzechowe ciasto kruche:
- 1 i 1/3 szklanki orzechów włoskich
- 2 i 1/2 szklanki mąki pszennej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 3/4 szklanki cukru pudru
- 1/2 łyżeczki cynamonu
- 250 g schłodzonej margaryny (lub masła)
- 2 - 2 i 1/2 kg jabłek (u mnie szara reneta)
- ok. 150 g suszonych owoców (u mnie suszone śliwki, morele, żurawina)
- 3 łyżki masła
- 5 łyżek cukru (lub do smaku)
- 1 łyżeczka cynamonu
Dodatkowo:
- 3-4 łyżki bułki tartej
Szarlotkę piecz w 175 st. przez ok. 60 minut (czas może się zmienić w zależności od piekarnika ;)
Smacznego





