23.8.16

Jogurtowiec z brzoskwiniami bez pieczenia

Lato mija nieubłaganie. Temperatura i pogoda psują się z dnia na dzień. Ale to jeszcze nie katastrofa, bo koniec wakacji też może być pyszny, jeśli tylko zrobicie to ciasto ;) Nie powinno być z tym większego problemu, bo robi się je bez włączania piekarnika. Ciasto jest lekkie i delikatne, w konsystencji przypomina puszysty serniczek. W smaku - orzeźwiające i nieprzesłodzone. Dzięki brzoskwiniowemu kolorze z góry wygląda jak zachodzące słońce ! Idealne na pożegnanie lata ;) !


Składniki (tortownica 21 cm):
  • biszkopty do wyłożenia dna formy (użyłem okrągłych)
  • 20 g żelatyny
  • 500 ml śmietanki kremówki 30% lub 36%; mocno schłodzonej
  • 8 łyżek cukru pudru
  • 180 g jogurtu naturalnego
  • kilka kropli aromatu pomarańczowego
  • puszka brzoskwiń w syropie
  • 2 galaretki brzoskwiniowe
Dno tortownicy wyłóż papierem do pieczenia. Biszkopty poukładaj ciasno na dnie formy.

Żelatynę namocz w 1/3 szklanki gorącej wody. Odstaw na 10 minut do napęcznienia.
Śmietankę kremówkę ubij z cukrem pudrem na sztywno. Dodaj jogurt i kilka kropel aromatu, zmiksuj. Żelatynę podgrzej tylko do momentu aż stanie się płynna (nie można jej zagotować !). Odstaw do przestudzenia. Wystudzoną (ale nadal płynną) żelatynę połącz z masą śmietankową. Aby w masie nie powstały grudki wynikające ze zbyt wysokiej różnicy temperatur, żelatynę należy najpierw wymieszać z kilkoma łyżkami masy a dopiero potem taką rozrobioną żelatynę wlewać powoli do reszty masy, cały czas miksując do połączenia.

Brzoskwinie odsącz z syropu. Pokrój w plasterki. Część z nich odłóż do dekoracji wierzchu ciasta.
Na biszkopty wyłóż część masy , tak aby je zakryła. Później wyłóż kilka plasterków pokrojonych brzoskwiń i postępuj tak dalej wykładając na przemian masę z owocami aż do wykończenia masy. Wierzch ciasta powinien być pokryty odłożonymi wcześniej plasterkami owoców. Na czas przygotowywania galaretki ciasto wstaw do lodówki.

Galaretkę rozpuść w 500 ml gorącej wody i odstaw do przestudzenia. Kiedy zacznie tężeć polej n wierzch ciasta. Odstaw do lodówki do całkowitego stężenia na kilka godzin.

Smacznego ;)

5 komentarzy:

  1. Ciacho mojego dzieciństwa! Popisowy numer mojej mamy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie miałaś pyszne dzieciństwo ! Pozdrawiam ;)

      Usuń
  2. Pysznie wygląda, idealny na wakacyjny deserek :)
    Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale apetycznie wygląda, normalnie palce lizać.

    OdpowiedzUsuń